Zmiana pogody w Europie po ustąpieniu antycyklonu
W kolejnych dniach w Europie zacznie słabnąć antycyklon, który od blisko dwóch tygodni przynosił podmuch babiego lata, także w Polsce. Układ ma przesunąć się na południowy wschód, a jego miejsce zajmie cyrkulacja strefowa z niżami, przelotnymi opadami i ochłodzeniem. Zmiana obejmie szczególnie północ, zachód, centrum oraz częściowo południe kontynentu. W strefie obniżonego ciśnienia będą przemieszczać się niże niosące ulewy i wichury.
Ochłodzenie ma dotrzeć również nad rozgrzany basen Morza Śródziemnego i Adriatyckiego. W tym obszarze prognozowana jest intensywna cyklogeneza i rozwój wilgotnych niżów z ośrodkami wtórnymi. To właśnie tam okresami mają występować silne opady prowadzące do zalań i podtopień. Źródłem tych zjawisk będzie napływ chłodniejszego powietrza nad ciepłe wody po sezonie letnim.
Najsilniejsze ulewy między 8 a 13 października 2026
Według prognozy najintensywniejsze ulewy wystąpią falami między 8 a 13 października 2026, głównie na południu Europy. Opady obejmą miejscami rejon Włoch, szczególnie ich część zachodnią, środkową i południową. Zagrożenie pojawi się też częściowo na Bałkanach, zwłaszcza na zachodzie, północnym zachodzie, w centrum i na wschodzie. Wśród wymienionych obszarów znalazły się rejony Albanii, Chorwacji, Kosowa, Słowenii, częściowo Bośni i Hercegowiny, a także częściowo Serbii, Rumunii i Bułgarii.
W tych regionach miejscami może spaść od 70 do 300 litrów wody na metr kwadratowy, a duża część opadów wystąpi w ciągu kilku godzin. Taki przebieg zjawisk ma zwiększać ryzyko zalań i podtopień domów, dróg oraz pól uprawnych. W prognozie wskazano także możliwość oberwań chmury związanych z konwekcją burzową. Równolegle mogą pojawić się strefy dłużej utrzymujących się opadów wielkoskalowych.
Miejscami w podanych dniach i regionach spodziewane są również lokalne powodzie błyskawiczne, szczególnie na terenach niżej położonych i zabudowanych. Chodzi zwłaszcza o obszary z ograniczoną możliwością odprowadzania dużych ilości wody. Według źródła, nadmierne opady będą skutkiem nagłego ochłodzenia nadciągającego nad bardzo ciepłe wody Morza Śródziemnego i Adriatyckiego. To ma sprzyjać intensywnemu rozwojowi układów niżowych przy dużym pionowym kontraście temperatury.
Polska z opadami, ale znacznie słabszymi
Zmiana cyrkulacji dotrze także do Polski, jednak sumy opadów mają być wyraźnie niższe niż na południu Europy. Aktualne prognozy wskazują, że do połowy października w kraju spadnie około 5-50 litrów wody na metr kwadratowy. Przelotne ulewy mają pojawiać się miejscami w kolejnych dniach. Nie będzie to jednak natężenie porównywalne z tym prognozowanym dla rejonu Morza Śródziemnego i Bałkanów.
Najwięcej deszczu ma spaść we wschodniej części kraju, częściowo na południu oraz na północy, szczególnie wzdłuż wybrzeża. Jednocześnie opady nie obejmą wszystkich regionów Polski, ponieważ między strefami frontowymi okresami mają zaznaczać się również kliny wyżowe. Oznacza to bardziej nierównomierny rozkład opadów. Źródłem informacji jest DobraPogoda24.pl.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.