Nocna akcja poszukiwawcza w rejonie lotniska
Dramat rozpoczął się w poniedziałek, 2 lutego. 18-letnia Urszula opuściła miejsce zamieszkania przed południem, nie informując bliskich o swoich planach. Gdy kontakt z nastolatką urwał się na dobre, rodzina zgłosiła zaginięcie. Do akcji natychmiast wkroczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.
Kluczowym momentem poszukiwań okazało się ustalenie ostatniego logowania telefonu dziewczyny. Sygnał ze stacji BTS skierował mundurowych w stronę strefy inwestycyjnej sąsiadującej z krośnieńskim lotniskiem. To właśnie tam, we wtorek późnym wieczorem o godzinie 23:26, odnaleziono ciało młodej kobiety. Lekarz przybyły na miejsce mógł jedynie stwierdzić zgon.
Wyniki sekcji zwłok: Biegły wykluczył udział osób trzecich
Od momentu odnalezienia zwłok prokuratura prowadziła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci (art. 155 k.k.), co jest standardową procedurą w takich przypadkach. Śledczy musieli sprawdzić, czy do zgonu nastolatki nie przyczynił się ktoś inny.
Dziś, 9 lutego, Prokuratura Okręgowa w Krośnie przekazała oficjalne ustalenia biegłego lekarza. Wyniki sekcji zwłok, przeprowadzonej w prosektorium Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II, nie pozostawiają złudzeń.
– Biegły wykluczył udział osób trzecich w przyczynieniu się do śmierci kobiety, a jako bezpośrednią przyczynę zgonu wskazał wychłodzenie organizmu
– poinformowała dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, rzecznik prasowy prokuratury.
Dramatyczne okoliczności zdarzenia
Śledztwo wykazało, że 18-latka przebywała w trudnym, otwartym terenie w warunkach zimowych. Choć policja i prokuratura wyjaśniają jeszcze dokładny przebieg ostatnich godzin życia Urszuli, dotychczasowe dowody wskazują na tragiczny splot okoliczności. Wykluczenie działania osób trzecich oznacza, że na ciele dziewczyny nie odnaleziono obrażeń, które mogłyby wskazywać na walkę lub atak.
Śmierć młodej mieszkanki Krosna wywołała ogromne poruszenie w lokalnej społeczności. Sprawa ta jest kolejnym bolesnym przypomnieniem o tym, jak niebezpieczne mogą być niskie temperatury, zwłaszcza w połączeniu z brakiem schronienia w otwartym terenie.
Widzisz osobę, która może potrzebować pomocy w mroźny wieczór? Nie bądź obojętny. Jeden telefon pod numer 112 może uratować życie i zapobiec kolejnej takiej tragedii.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.