reklama

Obywatel Ukrainy nielegalnie zatrudniony przy budowie drogi ekspresowej na Podkarpaciu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Obywatel Ukrainy nielegalnie zatrudniony przy budowie drogi ekspresowej na Podkarpaciu - Zdjęcie główne
Autor: SG | Opis: Nielegalna praca również w przemyśle i budownictwie

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieFunkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie-Jasionce wykryli przypadek nielegalnego zatrudnienia obywatela Ukrainy przy realizacji inwestycji drogowej. To jedno z wielu naruszeń ujawnionych w ostatnich miesiącach przez podkarpackie służby w ramach kontroli legalności pracy cudzoziemców.
reklama

Straż Graniczna ujawnia kolejne nieprawidłowości

Od początku 2025 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili ponad 190 kontroli związanych z legalnością zatrudniania i pracy cudzoziemców na terenie Podkarpacia. Działania objęły ponad 3 tysiące osób pochodzących z różnych krajów, m.in. Ukrainy, Nepalu, Kolumbii, Indii, Chin, Bangladeszu, Indonezji, Uzbekistanu czy Turkmenistanu.

W ponad 450 przypadkach stwierdzono naruszenia przepisów. Najczęściej chodziło o brak zezwoleń na pracę lub wykonywanie pracy na innych warunkach niż określone w dokumentach.

Pracownik bez zezwolenia na budowie drogi ekspresowej

reklama

Podczas wrześniowej kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Rzeszowie-Jasionce ujawniono, że obywatel Ukrainy wykonywał pracę przy budowie drogi ekspresowej bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie z przepisami, odpowiedzialność karną za takie naruszenie ponosi pracodawca, który dopuścił się powierzenia pracy wbrew obowiązującym regulacjom.

Nielegalna praca również w przemyśle i budownictwie

W innym przypadku, również na terenie powiatu rzeszowskiego, strażnicy graniczni wykryli obywatela Kolumbii zatrudnionego nielegalnie w jednym z zakładów przemysłowych. Dodatkowo, kontrola wykazała, że cudzoziemiec nie posiadał prawa pobytu na terytorium Polski. W związku z tym wydano decyzję o zobowiązaniu go do powrotu do kraju oraz zastosowano roczny zakaz wjazdu do strefy Schengen.

reklama

Podobne konsekwencje spotkały obywatela Chin, który pracował przy budowie zakładu produkcyjnego w Stalowej Woli. W tym przypadku cudzoziemiec nie miał ważnej wizy. Również tutaj odpowiedzialność poniesie pracodawca.

Czterech obywateli Indii pracowało bez zezwoleń

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Rzeszowa-Jasionki, działając wspólnie z policją z powiatu ropczycko-sędziszowskiego, ujawnili czterech obywateli Indii zatrudnionych bez odpowiednich dokumentów legalizujących pracę. W tym przypadku odpowiedzialność karną poniosą zarówno cudzoziemcy, jak i pracodawca.

Kontrole obejmują różne branże i narodowości

reklama

Straż Graniczna prowadzi działania kontrolne w wielu branżach – od budownictwa, przez przemysł, aż po usługi. Skontrolowani cudzoziemcy pochodzili z krajów azjatyckich, europejskich i południowoamerykańskich. W każdym przypadku, gdy stwierdzane są nieprawidłowości, funkcjonariusze podejmują działania zgodne z obowiązującym prawem – zarówno wobec pracowników, jak i pracodawców.

Nielegalna praca – poważne konsekwencje

Zgodnie z polskim prawem, wykonywanie pracy przez cudzoziemca bez odpowiedniego zezwolenia, a także powierzanie pracy osobom nieuprawnionym, wiąże się z konsekwencjami prawnymi. Cudzoziemcy mogą zostać zobowiązani do opuszczenia kraju i otrzymać zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen, natomiast wobec pracodawców stosowane są sankcje administracyjne i karne.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo