45-latek z powiatu mieleckiego. Służby znają tożsamość mężczyzny
Nocny dramat na obiekcie hydrotechnicznym w Solinie zyskał pierwsze oficjalne potwierdzenia ze strony służb mundurowych. Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca, około godziny 3:30. Z ustaleń wynika, że mężczyzna wszedł na koroną zapory, a następnie skoczył do wody i już się z niej nie wynurzył.
Oficjalny komentarz w tej sprawie przekazał rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lesku. Funkcjonariusze ustalili już dane personalne poszkodowanego – to 45-letni mieszkaniec powiatu mieleckiego.
fot. OSP Polańczyk
Specjalistyczny sprzęt z Rzeszowa. Trwa trudna akcja na zbiorniku
Z racji specyfiki Jeziora Solińskiego, dużej głębokości przy samej ścianie zapory oraz trudnych warunków podwodnych, przeprowadzenie akcji wymaga użycia zaawansowanego zaplecza technicznego.
Jak poinformowała leska policja, na miejsce zdarzenia zadysponowano policjantów z Rzeszowa wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do prac podwodnych i detekcji. Służby prowadzą obecnie intensywne czynności zmierzające do dokładnego zlokalizowania oraz podjęcia ciała z dna Jeziora Solińskiego. Akcja na miejscu jest w toku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.