Nocny sygnał na telefonach mógł wywołać spory niepokój, szczególnie przy nagłym przebudzeniu. Wiadomość o treści „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty” wysłano po godzinie 4:00. Informacja trafiła do mieszkańców przygranicznych regionów ze względu na realne ryzyko związane z działaniami tuż przy polskiej granicy.
Dlaczego mieszkańcy Podkarpacia dostali ostrzeżenie?
Choć sam Kijów leży kilkaset kilometrów od Polski, procedury ostrzegania ludności w województwach przygranicznych uruchamiane są w konkretnych sytuacjach. Dzisiejszy zmasowany atak rakietowy i dronowy objął również obwody położone w zachodniej części Ukrainy — w tym lwowski oraz wołyński.
Sytuacja ta wymusiła natychmiastową reakcję polskich służb:
- Poderwanie myśliwców: Ze względu na bliskość działań wojennych, polskie i sojusznicze wojsko zapobiegawczo podniosło w powietrze własne samoloty.
- Stan gotowości: Systemy obrony przeciwlotniczej zostały postawione w stan najwyższej gotowości.
- Uprzedzenie o hałasie: Alert RCB wysyłano automatycznie, aby uspokoić mieszkańców i uprzedzić ich o możliwym, wzmożonym hałasie wojskowego lotnictwa operującego w nocy nad regionem.
Zniszczenia na Ukrainie i reakcja polskich sił powietrznych
Rosyjski ostrzał z użyciem dronów bojowych oraz rakiet manewrujących doprowadził do licznych zniszczeń. Wybuchy i pożary odnotowano między innymi w Kijowie, gdzie uszkodzony został szpital dziecięcy, ale alarmy i eksplozje objęły szeroki pas zachodniej Ukrainy.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych stale monitorowało sytuację w przestrzeni powietrznej, dbając o bezpieczeństwo wschodniej granicy państwa.
Odwołanie alarmu. Brak zagrożenia dla terytorium RP
Sytuacja została opanowana nad ranem. O godzinie 5:42 do mieszkańców trafia druga wiadomość SMS potwierdzająca zakończenie operacji wojskowych w przestrzeni powietrznej.
Służby uspokajają: akcja miała charakter prewencyjny i osłonowy, a dla terytorium Polski nie odnotowano bezpośredniego zagrożenia. Mieszkańcy regionów przygranicznych są jednak proszeni o zachowanie spokoju i śledzenie oficjalnych komunikatów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.