reklama

Nocny alert RCB w dwóch województwach. Zmasowany atak na zachodnią Ukrainę i poderwane myśliwce

Opublikowano:
Autor:

Nocny alert RCB w dwóch województwach. Zmasowany atak na zachodnią Ukrainę i poderwane myśliwce - Zdjęcie główne
Autor: pixabay/canva | Opis: Sytuacja została opanowana nad ranem

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieW nocy z 19 na 20 sierpnia 2026 roku mieszkańców województw podkarpackiego oraz lubelskiego obudził pilny komunikat Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Powodem podniesienia alarmu był zmasowany atak lotniczy przeprowadzony przez wojska rosyjskie na terytorium zachodniej Ukrainy. W odpowiedzi na bezpośrednie zagrożenie przy naszej granicy w polskiej przestrzeni powietrznej natychmiast operowały myśliwce.
reklama

Nocny sygnał na telefonach mógł wywołać spory niepokój, szczególnie przy nagłym przebudzeniu. Wiadomość o treści „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty” wysłano po godzinie 4:00. Informacja trafiła do mieszkańców przygranicznych regionów ze względu na realne ryzyko związane z działaniami tuż przy polskiej granicy.

Dlaczego mieszkańcy Podkarpacia dostali ostrzeżenie?

Choć sam Kijów leży kilkaset kilometrów od Polski, procedury ostrzegania ludności w województwach przygranicznych uruchamiane są w konkretnych sytuacjach. Dzisiejszy zmasowany atak rakietowy i dronowy objął również obwody położone w zachodniej części Ukrainy — w tym lwowski oraz wołyński.

reklama

Sytuacja ta wymusiła natychmiastową reakcję polskich służb:

  • Poderwanie myśliwców: Ze względu na bliskość działań wojennych, polskie i sojusznicze wojsko zapobiegawczo podniosło w powietrze własne samoloty.
  • Stan gotowości: Systemy obrony przeciwlotniczej zostały postawione w stan najwyższej gotowości.
  • Uprzedzenie o hałasie: Alert RCB wysyłano automatycznie, aby uspokoić mieszkańców i uprzedzić ich o możliwym, wzmożonym hałasie wojskowego lotnictwa operującego w nocy nad regionem.

Zniszczenia na Ukrainie i reakcja polskich sił powietrznych

Rosyjski ostrzał z użyciem dronów bojowych oraz rakiet manewrujących doprowadził do licznych zniszczeń. Wybuchy i pożary odnotowano między innymi w Kijowie, gdzie uszkodzony został szpital dziecięcy, ale alarmy i eksplozje objęły szeroki pas zachodniej Ukrainy.

reklama

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych stale monitorowało sytuację w przestrzeni powietrznej, dbając o bezpieczeństwo wschodniej granicy państwa.

Odwołanie alarmu. Brak zagrożenia dla terytorium RP

Sytuacja została opanowana nad ranem. O godzinie 5:42 do mieszkańców trafia druga wiadomość SMS potwierdzająca zakończenie operacji wojskowych w przestrzeni powietrznej.

Służby uspokajają: akcja miała charakter prewencyjny i osłonowy, a dla terytorium Polski nie odnotowano bezpośredniego zagrożenia. Mieszkańcy regionów przygranicznych są jednak proszeni o zachowanie spokoju i śledzenie oficjalnych komunikatów.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo