Podkarpacie liderem niechlubnego rankingu
Z końcem 2025 roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych na Podkarpaciu wzrosła do poziomu 72,1 tys. osób. To o blisko 5 tysięcy więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Ten skok sprawił, że nasze województwo – wspólnie z warmińsko-mazurskim – zajmuje obecnie pierwsze miejsce w Polsce pod względem stopy bezrobocia, która wynosi u nas 9,3%.
Dla porównania, w województwie wielkopolskim wskaźnik ten jest niemal trzykrotnie niższy (3,5%), co pokazuje skalę problemów, z jakimi mierzy się nasz region.
Kobiety czy mężczyźni? Kto częściej zostaje bez pracy?
Analizując strukturę bezrobocia na Podkarpaciu, widać niemal równy podział ze względu na płeć, choć to mężczyźni stanowią minimalną większość w rejestrach.
- Kobiety: stanowiły 49,1% ogółu zarejestrowanych (ok. 35,4 tys. osób).
- Mężczyźni: stanowili 50,9% ogółu zarejestrowanych (ok. 36,7 tys. osób).
Warto zauważyć, że sytuacja kobiet na wsiach jest szczególnie trudna – aż 62,6% wszystkich bezrobotnych w regionie to mieszkańcy terenów wiejskich, gdzie dostęp do nowych miejsc pracy jest znacznie ograniczony w porównaniu do ośrodków miejskich.
Najbardziej zagrożeni: 35-latkowie i specjaliści
Wbrew obiegowej opinii, że bezrobocie dotyka głównie osoby najmłodsze bez doświadczenia, dane GUS za 2025 rok pokazują zupełnie inny obraz. Największe trudności mają osoby w pełni sił zawodowych:
- Grupa 35–44 lata: to najliczniejsza kategoria – aż 18,7 tys. osób.
- Grupa 25–34 lata: zajmuje drugie miejsce – 17,3 tys. osób.
- Grupa 45–54 lata: obejmuje 14,9 tys. osób.
Zaskakują również dane dotyczące wykształcenia. Największą grupę bezrobotnych stanowią osoby z wykształceniem policealnym oraz średnim zawodowym (19,8 tys. osób). Sugeruje to poważny rozdźwięk między posiadanymi kwalifikacjami a realnymi potrzebami nowoczesnego przemysłu, który coraz częściej stawia na automatyzację.
Przepaść między powiatami: Brzozów vs Krosno
Podkarpacie jest regionem ogromnych dysproporcji. Podczas gdy w miastach na prawach powiatu sytuacja jest stabilna, tereny położone dalej od centrum województwa zmagają się z bezrobociem dwucyfrowym.
Gdzie jest najtrudniej?
- Powiat brzozowski: absolutny rekord regionu – 20,5% stopy bezrobocia.
- Powiat leski: sytuacja krytyczna – 19,7%.
- Powiat strzyżowski: wysoki wskaźnik – 17,7%.
Zupełnie inaczej wygląda życie zawodowe w Krośnie, gdzie stopa bezrobocia wynosi zaledwie 3,8%. To najniższy wynik w całym województwie, udowadniający, że lokalne centra przemysłowe są w stanie skutecznie opierać się ogólnopolskim trendom spadkowym.
Zaledwie jedna oferta na 72 bezrobotnych
Najbardziej pesymistycznym punktem raportu jest zestawienie liczby szukających pracy z liczbą wolnych etatów. Na koniec grudnia 2025 roku w urzędach pracy na całym Podkarpaciu dostępnych było zaledwie 1,0 tys. ofert pracy.
Oznacza to, że na jedną ofertę przypada średnio aż 72 kandydatów. W tej grupie znajdują się również osoby z niepełnosprawnościami (3,9 tys. zarejestrowanych), dla których przygotowano zaledwie 70 dedykowanych ogłoszeń. Tak ogromna dysproporcja między podażą a popytem na pracę stawia podkarpacki rynek pod ogromną presją w nadchodzącym 2026 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.