reklama

Majowy szczyt aktywności kleszczy. Myśliwi z Krosna ostrzegają: Liczba zachorowań wyraźnie wzrosła

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Majowy szczyt aktywności kleszczy. Myśliwi z Krosna ostrzegają: Liczba zachorowań wyraźnie wzrosła - Zdjęcie główne
Autor: pixabay | Opis: Oprócz boreliozy, kleszcze przenoszą niezwykle niebezpieczne odkleszczowe zapalenie mózgu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PodkarpacieMaj to okres najwyższej aktywności kleszczy, a tegoroczne statystyki medyczne już teraz budzą poważny niepokój. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego odnotował od początku roku gwałtowny wzrost zachorowań na boreliozę w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego sezonu. Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Krośnie przypomina o zasadach bezpieczeństwa i ostrzega: przez długo utrzymującą się zimą pokrywę śnieżną, która chroniła ściółkę przed mrozem, groźnych pajęczaków może być w tym roku znacznie więcej.
reklama

Niepokojące statystyki. Borelioza atakuje częściej niż rok temu

Zgromadzone dane epidemiologiczne jednoznacznie potwierdzają, że problemu ukąszeń nie wolno lekceważyć. Według wstępnych raportów Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, w okresie od 1 stycznia do 15 kwietnia 2026 roku w Polsce odnotowano już 3659 przypadków boreliozy. W tym samym przedziale czasowym w 2025 roku tych zachorowań było mniej – dokładnie 3042. Ponadto w tym roku zgłoszono już 23 przypadki kleszczowego zapalenia mózgu (KZM).

Eksperci wskazują, że wysoka liczebność pajęczaków w tym sezonie to efekt specyficznych warunków zimowych. Pokrywa śnieżna, która w wielu miejscach leżała przez długi czas, zadziałała jak izolacja – skutecznie ochroniła glebę oraz leśną ściółkę przed silnym przemarzaniem, co pozwoliło kleszczom masowo przetrwać zimę.

reklama

Kleszcze to nie tylko las. Gdzie grozi nam niebezpieczeństwo?

Wielu osobom kleszcze kojarzą się wyłącznie z gęstym, dzikim lasem w środku lata. To błąd, przed którym przestrzegają doświadczeni praktycy spędzający w terenie kilkaset godzin w roku.

— Kleszcze nie są problemem wyłącznie lasu ani szczytu lata. Można je spotkać na obrzeżach pól, łąkach, przy ścieżkach, w parkach, ogrodach czy przydomowych zaroślach. Maj to dobry moment, aby przypomnieć, że odpowiedzialne korzystanie z przyrody zaczyna się także od dbałości o własne bezpieczeństwo

— podkreśla Wacław Matysek z Biura Prasowego Polskiego Związku Łowieckiego.

reklama

Zagrożenie występuje zatem wszędzie tam, gdzie spędzamy czas wolny na świeżym powietrzu – na działkach, w miejskich parkach, przydomowych ogrodach, a także na polach i łąkach.

Jak się chronić i co zrobić po ukłuciu? Instrukcja krok po kroku

Polski Związek Łowiecki przypomina o podstawowych filarach profilaktyki przed wyjściem w teren:

  • Odpowiedni ubiór: zakładanie odzieży, która szczelnie osłania ciało (długie spodnie, rękawy).
  • Preparaty ochronne: regularne stosowanie środków odstraszających kleszcze (repelentów).
  • Unikanie zagrożeń: unikanie bezpośredniego przechodzenia przez gęste zarośla i wysoką trawę.
reklama

Po powrocie do domu kluczowe jest dokładne obejrzenie całego ciała. Szczególną uwagę należy zwrócić na miejsca, gdzie skóra jest najcieńsza i dobrze ukrwiona: pachwiny, zgięcia kolan i łokci, pachy, okolice uszu oraz skóra głowy. Co ważne, dokładnej kontroli wymagają również psy, które po spacerze mogą nieświadomie przynieść kleszcze do naszych mieszkań.

Jeśli dojdzie do ukłucia, kleszcza należy usunąć jak najszybciej. Najlepiej użyć do tego pęsety lub specjalnego narzędzia dostępnego w aptekach, chwytając pasożyta jak najbliżej powierzchni skóry i wyciągając go zdecydowanym, prostym ruchem. Pod żadnym pozorem nie wolno smarować kleszcza tłuszczem, alkoholem ani innymi substancjami, gdyż może to doprowadzić do zainfekowania rany. Miejsce po usunięciu trzeba zdezynfekować i uważnie obserwować. W przypadku wystąpienia rumienia, gorączki, bólów głowy, mięśni czy objawów przypominających grypę, konieczny jest natychmiastowy kontakt z lekarzem.

reklama

Kleszczowe zapalenie mózgu. Kto znajduje się w grupie ryzyka?

Oprócz boreliozy, kleszcze przenoszą niezwykle niebezpieczne odkleszczowe zapalenie mózgu. W przypadku tej choroby medycyna nie dysponuje leczeniem przyczynowym – lekarze mogą jedynie łagodzić objawy. Z tego powodu kluczową rolę odgrywa profilaktyka, w tym przede wszystkim szczepienia ochronne, zalecane osobom regularnie odwiedzającym tereny zielone.

Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), najwyższa liczba zachorowań na KZM przypada na miesiące od kwietnia do listopada. Na zakażenie szczególnie narażeni są pracownicy leśni, rolnicy, funkcjonariusze służb mundurowych wykonujący zadania w terenie oraz turyści. Do zachowania szczególnej czujności podczas majowych aktywności wzywa mieszkańców Podkarpacia Bartosz Bialik, Łowczy Okręgowy z Zarządu Okręgowego PZŁ w Krośnie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo