Rekordzista internetu jedzie z Zakopanego do Gdańska
O Piotrze vel Patryku Hancke usłyszał cały kraj, gdy podczas trwającego dziewięć dni streamu zebrał gigantyczną kwotę na rzecz fundacji Cancer Fighters. Po ostatecznym podliczeniu wszystkich wpłat licznik tamtej zbiórki zamknął się w astronomicznej kwocie ponad 282 milionów złotych, co stało się oficjalnym rekordem polskiego internetu i jedną z największych tego typu akcji na świecie.
Teraz influencer postanowił wykorzystać swoje gigantyczne zasięgi, by pomóc dziecku z Podkarpacia. Całą trasę z południa na północ Polski zamierza pokonać na rowerze, relacjonując wyprawę na żywo i motywując swoich widzów do wpłacania pieniędzy.
Dramatyczna walka z DMD. Licznik zbiórki wreszcie drgnął
Maks Tocki mieszka w Dziurdziowie (gmina Lesko) i zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne'a (DMD). To rzadka, śmiertelna choroba genetyczna, która prowadzi do stopniowego i nieodwracalnego zaniku wszystkich mięśni.
Skutki tego schorzenia są bezwzględne:
- Około 12. roku życia większość chorych dzieci traci zdolność samodzielnego poruszania się i siada na wózek inwalidzki.
- W kolejnych etapach choroba atakuje mięśnie układu oddechowego oraz serce, przynosząc ogromne cierpienie.
- Większość pacjentów cierpiących na DMD nie dożywa wieku dorosłego.
Szansą na zatrzymanie postępu choroby jest niezwykle kosztowna terapia genowa. Do jej opłacenia wciąż brakuje 12 milionów złotych. Przez długi czas zbiórka stała w miejscu, co budziło ogromny niepokój bliskich chłopca. Zaangażowanie Łatwoganga zmieniło jednak wszystko.
„Pakujcie się na podróż po życie”. Ogromne wzruszenie rodziny
Informacja o starcie rowerowego wyzwania wywołała wielkie poruszenie na Podkarpaciu. Dla rodziny Maksa, która powoli traciła nadzieję, decyzja influencera to punkt zwrotny.
– Przede wszystkim jesteśmy przeszczęśliwi. Nie możemy jeszcze uwierzyć, że to się dzieje, że tak szybko. Mówiąc to, głos mi się łamie, bo to jest ogrom szczęścia, naprawdę – relacjonuje Anna Tocka, mama 8-latka. – Wiemy, że jego wcześniejsza akcja przyniosła ogromne pieniądze, dlatego jesteśmy pełni nadziei. Jeszcze do niedawna ta zbiórka stanęła w miejscu, pojawiały się już czarne myśli. Teraz to się zaczyna dziać tak realnie.
Do akcji i wsparcia rówieśnika odniósł się również Burmistrz Leska, Adam Snarski:
– Wiara czyni cuda! Nigdy nie można się poddawać! Pakujcie się na podróż po życie dla Maksa! Terapia genowa, a później wspaniałe Jego życie, by czynić dla innych dobro.
Właśnie przekazano informację, że mały Maks wraz z bliskimi wyruszył z Dziurdziowa i jedzie na spotkanie z Piotrem Hancke, by osobiście podziękować mu za podjęcie tej morderczej próby. Transmisja charytatywna rusza dzisiaj o godzinie 16:00 – to wtedy każdy internauta będzie mógł dołożyć swoją cegiełkę do ratowania zdrowia ośmiolatka z powiatu leskiego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.