Poruszające chwile na starcie. Maks przywitał Łatwoganga
Zanim Piotr Hancke wykonał pierwszy obrót pedałami, w Zakopanem doszło do spotkania, na które czekały tysiące internautów. 8-letni Maks Tocki, który wraz z bliskimi wyruszył z powiatu leskiego, dotarł na miejsce startu, by osobiście podziękować influencerowi za niesamowitą inicjatywo.
Emocje były ogromne. Chłopiec, który zmaga się ze śmiertelną chorobą genetyczną – dystrofią mięśniową Duchenne'a (DMD) – uścisnął internetowego twórcę. Dla rodziny Maksa, która przez długie miesiące patrzyła na stojący w miejscu licznik zbiórki na terapię genową, ten moment to symboliczny początek nowej drogi po zdrowie i życie ośmiolatka.
Maks pozdrowił wszystkich widzów i swoją szkołę!
Ponad tysiąc kilometrów na rowerze. Cel: 12 milionów złotych
Łatwogang nie tracił czasu – zaraz po krótkim, niezwykle emocjonalnym powitaniu, oficjalnie odpalił transmisję live i ruszył w morderczą trasę, która docelowo ma zakończyć się w Gdańsku. Przed nim gigantyczny dystans i ogromne wyzwanie czysto fizyczne.
Przypomnijmy, że internetowy rekordzista, który w kwietniu zebrał ponad 282 miliony złotych na walkę z chorobami nowotworowymi dzieci, tym razem całą swoją energię i zasięgi dedykuje wyłącznie młodemu mieszkańcowi Bieszczadów. Do pełnego sukcesu i opłacenia terapii genowej, która zatrzyma bezwzględny zanik mięśni u Maksa, brakuje jeszcze dokładnie 12 milionów złotych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.