Saperzy na placu budowy drogi S19
Budowa odcinka drogi ekspresowej S19 od Dukli do Barwinka rozpoczęła się w lipcu tego roku. Zanim jednak możliwe było rozpoczęcie zasadniczych robót ziemnych, konieczne było przeprowadzenie dokładnego rozpoznania saperskiego.
Efekt tych działań zaskoczył nawet doświadczonych specjalistów. Wykryto bowiem ogromną liczbę niewybuchów i amunicji – pozostałości po jednej z najbardziej krwawych bitew II wojny światowej, jaka miała miejsce w tej części Karpat.
fot.GDDKiA
Ponad 19 tysięcy sztuk amunicji, granaty, miny i bomby
Podczas rozpoznania saperskiego zabezpieczono niemal 20 tysięcy sztuk różnego rodzaju niebezpiecznych materiałów. Wśród znalezisk znalazło się aż 10 bomb lotniczych, 285 pocisków artyleryjskich, 88 granatów moździerzowych, a także granaty ręczne typu RG42 i F1, zapalniki, pocisk rakietowy, miny oraz duże ilości amunicji karabinowej.
Znaleziska te świadczą o ogromnej intensywności walk, jakie toczyły się w tym regionie w czasie wojny.
Historia zaklęta w ziemi – bitwa o Przełęcz Dukielską
Obszar, przez który przebiega budowana trasa S19, był areną operacji karpacko-dukielskiej – jednej z najbardziej krwawych bitew górskich II wojny światowej.
Od września do listopada 1944 roku wojska Armii Czerwonej i I Korpusu Czechosłowackiego walczyły o przełamanie niemieckiej linii obrony w rejonie Dukli. Bitwa o Przełęcz Dukielską przyniosła ogromne straty – ponad 120 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych po stronie radzieckiej i czechosłowackiej, oraz około 70 tysięcy poległych Niemców.
Dolina, przez którą dziś poprowadzona zostanie droga ekspresowa, nie bez powodu nazywana jest „doliną śmierci”.
fot.GDDKiA
Nowa trasa, nowe wyzwania
Odcinek S19 Dukla – Barwinek to inwestycja o długości 18 kilometrów. Realizuje ją firma Polaqua, a wartość kontraktu przekracza 1,5 miliarda złotych.
To jeden z najtrudniejszych fragmentów całej drogi pod względem warunków geologicznych i środowiskowych. Projekt zakłada budowę 15 estakad, z czego najdłuższa osiągnie 1100 metrów długości i zostanie posadowiona na filarach o wysokości około 27 metrów.
Powstanie także 7 mostów, 4 wiadukty drogowe, 5 przejść dla zwierząt (w tym dla małych, średnich i dużych gatunków), a także szereg obiektów w ciągu dróg poprzecznych i jezdni dodatkowych. Przebudowane zostaną także cieki wodne, drogi kolidujące oraz infrastruktura techniczna.
W ramach inwestycji powstaną również cztery punkty do kontroli i ważenia pojazdów.
Projekt z unijnym wsparciem
Budowa przygranicznego odcinka S19 jest współfinansowana przez Unię Europejską. Dofinansowanie w ramach programu „Łącząc Europę” (CEF 2) wynosi 85 procent wartości inwestycji.
Dla odcinka Dukla – Barwinek to kwota przekraczająca 326 milionów euro. Oficjalna nazwa projektu brzmi: „Stworzenie transgranicznego połączenia drogowego na szlaku Via Carpatia pomiędzy Polską i Słowacją”.
fot.GDDKiA
Zbudują drogę, ale najpierw muszą oczyścić przeszłość
Budowa drogi ekspresowej S19 nie tylko poprawi komunikację w regionie i wzmocni połączenia międzynarodowe, ale również pokazuje, jak mocno przeszłość wciąż obecna jest w ziemi tego regionu.
Każdy etap tej inwestycji musi być realizowany z najwyższą ostrożnością, bo pod powierzchnią wciąż mogą kryć się niebezpieczne pozostałości po wojnie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.