Wypadek na zjeździe z S19 przy rondzie Jacka Kuronia
Do wypadku doszło w niedzielę 14 grudnia na zjeździe z drogi ekspresowej S19, w rejonie ronda Jacka Kuronia w Rzeszowie. Zgłoszenie wpłynęło do służb ratunkowych w godzinach porannych. Na miejsce skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego, zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz policję.
Funkcjonariusze zabezpieczają teren i prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Autokar przejechał przez rondo i wypadł z jezdni
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w wypadku uczestniczył autokar, który jechał z Białorusi. Pojazd miał przejechać przez środek ronda, następnie wypadł z drogi, spadł z nasypu i po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymał się w polu.
Na tym etapie nie podano oficjalnej przyczyny wypadku. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez policję.
Ponad 40 pasażerów w autokarze. Są ranni
Według informacji przekazanych w aktualizacji o godzinie 9:15, autokarem podróżowało ponad 40 osób. Co najmniej 10 pasażerów wymagało pomocy medycznej i zostało przewiezionych do szpitali.
Na chwilę obecną nie ma dokładnych danych dotyczących stanu zdrowia poszkodowanych ani informacji, czy ktoś odniósł poważniejsze obrażenia.
Utrudnienia w ruchu w rejonie S19
Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia w ruchu w okolicach ronda Jacka Kuronia oraz na zjeździe z drogi ekspresowej S19. Kierowcy powinni liczyć się z możliwymi opóźnieniami i zachować ostrożność, przejeżdżając przez ten rejon.
Artykuł będzie aktualizowany wraz z napływem kolejnych informacji od służb.
AKTUALIZACJA:
Przed godziną 7:00 dyżurny KMP w Rzeszowie otrzymał informację o zdarzeniu drogowym na rondzie Jacka Kuronia. Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący autokarem z 47 osobami na pokładzie, na rondzie Kuronia jadąc w kierunku centrum Rzeszowa, przejechał przez to rondo i wjechał na ulicę Rzecha. W wyniku tego zdarzenia do szpitala trafiło 7 osób z ogólnymi obrażeniami niezagrażającymi życiu. W chwili zdarzenia autokarem kierował 34-letni obywatel Białorusi, natomiast drugi z kierowców - obywatel Polski odpoczywał. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Ruch w miejscu zdarzenia jest tylko częściowo zablokowany. Cały czas trwają czynności wyjaśniające dokładne okoliczności zdarzenia
- informuje podkom. Magdalena Żuk - Oficer Prasowy KMP w Rzeszowie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.