Zespół R0192 w akcji
2 kwietnia Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe zostało wezwane do dramatycznej sytuacji. Mężczyzna, który wybrał się na wędrówkę w bieszczadzkie lasy, został zaatakowany przez matkę dwóch małych niedźwiadków. Dzikie zwierzę, broniąc swojego potomstwa, zaatakowało turystę, który zdołał się uwolnić, ale doznał poważnych ran. Zespół ratunkowy R0192, stacjonujący w Tarnawie Górnej, szybko dotarł na miejsce i przystąpił do udzielania pierwszej pomocy.
Atak niedźwiedzicy
Wczesna wiosna to czas, gdy niedźwiedzie po zimowym śnie stają się bardziej aktywne i bardzo rozdrażnione. Przede wszystkim matki z młodymi są szczególnie agresywne, gdy bronią swojego potomstwa. Spotkanie z takim zwierzęciem w lesie może skończyć się tragicznie, zwłaszcza jeśli turysta nie zachowa ostrożności. Dziś mieliśmy kolejny przypadek, który przypomina o realnym zagrożeniu, jakie stanowią dzikie zwierzęta w Bieszczadach.
Natychmiastowa pomoc medyczna
Poszkodowany mężczyzna, po uwolnieniu się "z rąk" niedźwiedzicy, potrzebował natychmiastowej pomocy medycznej. Dzięki szybkiej i sprawnej interwencji ratownicków Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego mężczyzna otrzymał niezbędną pomoc, po czym został przetransportowany do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Sanoku. Po zaopatrzeniu ran, pacjent został przyjęty na oddział chirurgii, gdzie będzie kontynuowane leczenie. Na szczęście jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Stan poszkodowanego mężczyzny określamy jako stabilny. Ma rany drapane kończyn. Ani głowa ani tułów nie zostały zaatakowane, nie został również pogryziony
- relacjonuje nam dyrektor sanockiego szpitala Grzegorz Panek.
Sanok – specjalistyczna pomoc w trudnych przypadkach
Szpital w Sanoku, dzięki swojemu doświadczeniu i specjalizacji w leczeniu ofiar ataków dzikich zwierząt, stał się jednym z kluczowych ośrodków w regionie, jeśli chodzi o tego typu interwencje. To już kolejny przypadek, gdy zespół ratunkowy z Sanoka udziela pomocy ofiarom ataków niedźwiedzi. Warto wspomnieć, że kilka miesięcy temu inny turysta, który również natknął się na niedźwiedzia w rejonie Zatwarnicy, również trafił do sanockiego SOR, gdzie skutecznie udzielono mu pomocy.
To już kolejny przypadek, gdy SPZOZ w Sanoku ratuje ofiarę ataku niedźwiedzia. Kilka miesięcy temu inny turysta – również zaatakowany w rejonie Zatwarnicy – został skutecznie zaopatrzony przez zespół sanockiego SOR-u. I specjalistów z innych oddziałów. Mamy tu ludzi z doświadczeniem w najtrudniejszych przypadkach. Z racji swojego położenia i doświadczenia, placówka zyskała chyba pewną „specjalizację” w tego typu sytuacjach – z nutą humoru, ale w pełni profesjonalni
- dodaje dyrektor Szpitala Powiatowego w Sanoku.
Ratownicy BPR apelują o bezpieczeństwo w lasach
Ratownicy Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego, jak co roku, apelują do turystów o zachowanie szczególnej ostrożności. Wiosna to czas, gdy dzikie zwierzęta, szczególnie niedźwiedzie, są w poszukiwaniu pożywienia i mogą stać się bardziej agresywne. Z tego powodu niezwykle ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Wśród najważniejszych wskazówek dla turystów wymienia się:
- Nie schodź ze szlaków – unikanie wędrówek w samotności w mniej uczęszczanych rejonach zmniejsza ryzyko spotkania z dzikimi zwierzętami.
- Nie zbliżaj się do dzikich zwierząt – nigdy nie próbujmy fotografować lub dokarmiać dzikich zwierząt.
- Nie zostawiaj resztek jedzenia – jedzenie pozostawione w lesie może przyciągnąć zwierzęta.
- Miej przy sobie gwizdek, dzwonek lub spray odstraszający – urządzenia te mogą pomóc w odstraszeniu zwierzęcia w razie nieoczekiwanego spotkania.
Bieszczady – piękno i dzikość w jednym
Bieszczady to region, który łączy niezwykłe piękno natury z nieprzewidywalnością dzikiej fauny. Mimo że są to jedne z najpiękniejszych gór w Polsce, wymagają one szacunku i ostrożności. Dbanie o własne bezpieczeństwo oraz przestrzeganie zasad ochrony przyrody to klucz do udanej i bezpiecznej wędrówki po tych dzikich terenach. Każdy turysta, odwiedzający Bieszczady, powinien pamiętać, że nie tylko krajobraz jest tu imponujący, ale także zagrożenia związane z bliskością dzikich zwierząt.
Bieszczady to prawdziwa perła Polski, ale jak każde miejsce dzikiej przyrody, wymagają od nas rozwagi i ostrożności. Dbajmy o siebie i szanujmy naturę, by móc cieszyć się tymi niesamowitymi terenami bezpiecznie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.