Śledztwo po zdarzeniach z 2 sierpnia 2026 roku
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Jaśle 4 sierpnia 2026 roku wszczął śledztwo przeciwko 28-letniemu mieszkańcowi gminy Nowy Żmigród. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży, kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz używania tablic rejestracyjnych przypisanych do innego pojazdu. Sprawa obejmuje zdarzenia, do których miało dojść 2 sierpnia 2026 roku. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Jaśle.
Zarzuty dotyczą kradzieży w Nowym Żmigrodzie i jazdy w Mytarce
Według śledczych podejrzany 2 sierpnia 2026 roku w Nowym Żmigrodzie miał wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi osobami ukraść ze stojącej przyczepy kempingowej przedmioty o łącznej wartości 5000 zł. Następnie z kotłowni budynku miał zabrać w celu przywłaszczenia piłę motorową marki Sthil o wartości 300 zł. Jak wynika z materiału, mienie zostało potem ukryte w zaroślach nad rzeką Wisłok. Prokuratura wskazała też, że czynu tego miał się dopuścić w warunkach powrotu do przestępstwa, po wcześniejszych prawomocnych skazaniach za umyślne przestępstwo podobne na kary 4 lat oraz 10 miesięcy pozbawienia wolności, które odbył.
Śledczy zarzucają mu również, że 2 sierpnia 2026 roku w Mytarce w województwie podkarpackim kierował samochodem osobowym w ruchu lądowym, będąc w stanie nietrzeźwości. Według prokuratury miał jednocześnie nie zastosować się do zakazu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi, orzeczonego wcześniej wyrokiem Sądu Rejonowego w Krośnie. Trzeci zarzut dotyczy używania tego samego dnia w Mytarce tablic rejestracyjnych przypisanych do innego samochodu. Wszystkie te okoliczności są objęte prowadzonym śledztwem.
Sąd Rejonowy w Jaśle zastosował tymczasowy areszt
4 sierpnia 2026 roku podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jaśle, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe. Następnie prokurator skierował wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego. Dzień później, 5 sierpnia 2026 roku, Sąd Rejonowy w Jaśle zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy. Taka informacja wynika z komunikatu prokuratury.
Jak przekazano, w sprawie nadal gromadzone są dowody. Prokuratura poinformowała też, że na obecnym etapie postępowania dalsze informacje nie będą udzielane. Komunikat podpisała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krośnie dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.