Kompletnie nagie ciało mężczyzny na dworcu
Niezwłocznie podjęte działania funkcjonariuszy KPP Sanok we współpracy z SOK Zagórz doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn związanych z brutalną napaścią na bezdomnego mężczyznę, do której doszło około północy z 11/12 października na terenie dworca PKP w Zagórzu. To właśnie tam zmasakrowane, rozebrane do naga ciało z licznymi obrażeniami głowy, znalazł pracownik PKP, który przyszedł na nocną zmianę do pracy. Mężczyzna niezwłocznie zawiadomił służby o całym zdarzeniu.
Przybyły na miejsce lekarz potwierdził zgon poszkodowanego. Nieoficjalnie sprawcami pobicia brutalnego, śmiertelnego pobicia są dwaj mieszkańcy Zagórza.
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sanoku pracują nad ustaleniem okoliczności śmierci mężczyzny, do którego doszło w nocy z 11/12 października. Ciało mężczyzny zauważył pracownik PKP. Lekarz przybyły na miejsce stwierdził zgon i nie wykluczył udziału osób trzecich. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do dalszych czynności
- informuje nas oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Sanoku asp. szt. Anna Oleniacz.
Osobom, które zostały do tej sprawy zatrzymane w wyniku działań policji jak i obecnego na miejscu prokuratora, przeprowadzającego oględziny, postawiono zarzuty z art.158 § 1 i § 3 KK. w Dniu dzisiejszym prokuratura skierowała wobec tych osób wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Decyzja oczywiście w tej sprawie należy do sądu
- mówi nam prokurator Izabela Jurkowska-Hanus z prokuratury Rejonowej w Sanoku.
§ 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 15.
Bezdomni jak przedmioty, łatwiej "je" zniszczyć
W społeczeństwie często spotykamy się z marginalizacją osób bezdomnych, traktując je jako obywateli drugiej kategorii. Przez to, że nie zastanawiamy się nad ich historią i okolicznościami, które doprowadziły ich do bezdomności, dehumanizujemy tę grupę ludzi. Często przechodzimy obojętnie obok nich na ulicy, nie zważając na ich potrzeby. Kiedy pozbawiamy kogoś jego tożsamości i historii życia, staje się on dla nas bardziej jak przedmiot niż człowiek. W rezultacie łatwiej jest nam lekceważyć, poniżać i nawet krzywdzić takie osoby. Mężczyźni, którzy dokonali tragicznego i uwłaczającego godności (rozebranie do naga) aktu przemocy wobec bezdomnego, nie widzieli w nim człowieka tak samo jak siebie czy innych dorosłych. Być może poczuli, że mogą zrobić, co chcą, bez obaw o konsekwencje, ponieważ była to osoba, którą społeczeństwo często zepchnęło na margines i o której nie dba.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.