Reklama

Ratownik to nie zawód to powołanie. Jakub Zawidlak uratował życie człowieka!

Opublikowano: pt, 17 gru 2021 12:49
Autor: | Zdjęcie: Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe

Ratownik to nie zawód to powołanie. Jakub Zawidlak uratował życie człowieka! - Zdjęcie główne

foto Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na sygnale Wczoraj (16 grudnia) w godzinach popołudniowych, ratownik Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego, a jednocześnie strażak OSP odebrał zgłoszenie, że niedaleko jego domu, w powiecie brzozowskim mężczyzna zasłabł i nie daje oznak życia.

Nie czekając ani chwili, wsiadł w swój prywatny samochód i pojechał na miejsce zgłoszenia. Ruszył na pomoc nie mając żadnego sprzętu, wiedział że w takiej chwili liczy się każda minuta. Przyjechał na miejsce jako pierwszy i natychmiast rozpoczął masaż serca u nieprzytomnego mężczyzny. Kolejni na miejscu zdarzenia byli strażacy z OSP Blizne i PSP Brzozów. Druhowie przejęli resuscytację krążeniowo oddechową. Gdy na miejsce dojechała karetka pogotowia, u pacjenta wróciły już czynności życiowe. Niezwłocznie został on przetransportowany do szpitala. 

Gdyby nie Pan Jakub nie wiadomo jak skończyłaby się ta historia. Gratulujemy całemu Bieszczadzkiemu Pogotowiu Ratunkowemu, ale przede wszystkim gratulacje i podziękowania kierujemy do Pana Jakuba - pokazał Pan czym jest zawód ratownika i przede wszystkim, że się nim jest, a nie bywa na dyżurze. Brawo! 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Strazak

    Wrócił do zycia po podaniu leków. Zapoznaj ie się z sytuacją bo gościa uratowali ratownicy z BPR

  • miesiąc temu | ocena +1 / -2

    postronny

    proponuje najpierw sprawdzić przebieg zdarzeń a później pisać