Reklama

Reklama

ZDANIE ODRĘBNE: Druga fala pandemii

Opublikowano: pon, 19 paź 2020 10:00
Autor:

ZDANIE ODRĘBNE: Druga fala pandemii - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości ...zbiegła się w Sanoku z szerokim frontem przebudowy dróg i ulic: 800-lecia, Stawiska, Lipińskiego (gdzie jeszcze?). Są to remonty robione z głową (kanalizacja burzowa, kratki ściekowe w jezdni i krawężnikach), łagodne dla pieszych wjazdy do posesji, zatoki autobusowe…

A nie bez głowy, jak to się stało z ulicą Głowackiego, gdzie chodniki są sprofilowane pod wjazdy dla samochodów, a kratki ściekowe nie zbierają wody, bo są daleko od krawężnika. Woda z góry płynie na sam dół i ekipy SPGK co chwilę pomagają przepompowni ścieków obok toru kolejowego.

Na wyrazistych tablicach można przeczytać, że roboty drogowe nie są finansowane z funduszy unijnych – te według premiera wystarczyły tylko na chodniki – ale z pieniędzy rządowych i samorządowych. A przecież ani rząd, ani samorząd województwa nie mają własnych pieniędzy tylko nasze – podatników. Ile wody musi jeszcze upłynąć w Sanie, aby ta prawda trafiła się pod strzechy? Starsi, którzy teraz mrą jak muchy, zaczynają rozumieć, że dali się nabrać. Władza zapowiedziała koniec pandemii, by ich wyciągnąć z domu na głosowanie. Zaczynają się orientować, że zostali przekupieni ‘12’ i ‘13’ emeryturami, tudzież innymi ‘prezentami’, ale nie mogą się dostać do zamkniętej przychodni, szpitala czy nawet lekarza ‘pierwszego kontaktu’. Ci, co to rozumieją, przyznają się do błędu; ślepo ufający władzy nadal reagują z wściekłością, albo unikają rozmów.

*

Mieszkańcy okolic Gór Słonych biją na alarm z powodu rozgrywanych co roku zawodów motocyklowych. Ryk silników na serpentynach biegnących przez las, powoduje panikę wśród zwierząt. Część z nich uciekając w popłochu łamie nogi, ginie z wykrwawienia, albo staję się łupem drapieżników. Czy druga fala pandemii, która dopiera się rozkręca, nie jest w stanie zmienić nawyków młodych ludzi. Kiedy władza jest bezradna, społeczeństwo powinno się wykazywać instynktem samozachowawczym. Przecież pandemia to rodzaj wojny, na której umierają, czyli giną ludzie. Ale nie za Boga, honor, czy za ojczyznę! Natura albo Przyroda nie wytrzymuje tego, co wyprawia człowiek (Polak), „czyniąc sobie Ziemię poddaną”. Nie zależy mu na niczym, nawet na sobie, skoro nie chce się zabezpieczyć przez maskę na twarz. Społeczeństwa obywatelskie to rozumieją, my nie – ponieważ jesteśmy ciągle jeszcze społeczeństwem kościelnym, albo partyjnym i bezkrytycznie słuchamy obu władz. Nikt nie potrafi przewidzieć, kiedy to się zmieni, choć sam proces trwa od stuleci; mniej więcej od rozbiorów…

*

Młodzież licealna i studencka poszła do szkół, tylko po to, by się dowiedzieć, że... musi pozostać w domach. Ustępujący minister edukacji zapowiadał, że wszystko jest pod kontrolą, a nowy, który zamierza walczyć o seksualną normalność i narodową tożsamość, sam się rozchorował. Co się stanie, jak wyzdrowieje? Czy koronawirus będzie dla niego doświadczeniem egzystencjalnym, czy tylko jeszcze jednym narzędziem „polityki”. Słowo biorę w cudzysłów, ponieważ polityka – to z definicji troska o dobro wspólne. Ale nie o dobro wąskiej wspólnoty np. grupy trzymającej władzę, partii politycznej czy nawet zwolenników dobrej zmiany… Tylko całego społeczeństwa; nawet nie „narodu” – bo słowo tak zostało zmanipulowane, że powoli staje się synonimem wykluczenia!

 

Ps. Były marszałek senatu, czynny lekarz ma prosty środek na koronawirusa; ordynuje go w dwuwierszu: Jedno jabłko z wieczora/ i nie trzeba doktora. Może Czytelnik dorzuci własną propozycję i wespół, zespół zwalczymy pandemię. Czeka nas Nagroda Nobla za oryginalny, polski wkład w rozwój medycyny światowej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +6 / -6

    H K

    Pokłosie zarazy już się zaczeło.Długo tłumiony strach i stres wybucha agresją wobec bliskich, pozostających za długo w zamkniętych przed innymi mieszkaniach, kłotniami, wyzwiskami i rękoczynami w sklepach czy środkach komunikacji, buntem przeciwko ograniczeniom żle pojętej wolności. Ludzie wymagają pomocy lekarzy zakażników, anestezjologów, kardiologów, pulmunologów, ale i psychiatrów i psychoterapeutów. Choćby poprzez teleporadę. Abyśmy nie musieli obcinać sobie głów maczetami, w samym środku cywilizowanej Europy.

  • rok temu | ocena +4 / -4

    Senex

    "Ząbek czosnku z wieczora i pogonimy.... koronawirusa"

  • rok temu | ocena +2 / -2

    Co-Co

    do bosio - uważaj co piszesz kmiotku, bo jak trwoga to gdzie pojedziesz???? Do tfuska???

  • rok temu | ocena +8 / -8

    Stan

    Troska obywatelska to najlepszy środek na pandemię. Niestety to jeden z najbardziej wybrakowanych środków. Ale niby- i półśrodków to u nas pod dostatkiem. Aż strach sie bać jak niektóre z nich nowy min. (mimo protestów stodowiska) edukacji nam zaaplikuje.

  • rok temu | ocena +8 / -8

    ASC

    Pan Henryk Brzozowski, z właściwą sobie przenikliwością, wychwytuje wszystkie szczegóły otaczającej nas rzeczywistości. A rzeczywistość owa na naszych oczach pod naporem zarazy pęka w szwach, pokazują się w niej coraz większe szczeliny. czy bicie na alarm, przestrogi, nawoływanie do opamiętania (choćby szalonych motocyklistów) do kogoś dotrze? Myślę, że wątpię- jak to już ktoś kiedyś powiedział. Wraz z narastaniem zagrożenia, ludzie zamykają się coraz bardziej w okopach swoich poglądów. Olga Tokarczuk nazywa je bańkami informacyjnymi. Widać to wyraźnie podczas tak zwanych debat telewizyjnych. Gdy tylko rozmówca innej opcji zaczyna coś mówić na twarzy interlokutora pojawia się lekceważący, wyższościowy uśmiech, i zaczyna on przecząco kręcić głową. Walczą ze sobą nie na argumenty, tylko przekazy partyjne. Rzeczywistość pruje się coraz bardziej - przez coraz większe dziury widać napis: DOBRZE TO JUŻ BYŁO!

  • rok temu | ocena +5 / -5

    Adam

    Wiejscy motocyklisci na tych scigaczach buractwo cwaniaki w skurach albo w dermach a puzniej jada jak barany na zez i w glebe

  • rok temu | ocena +10 / -10

    bosio

    Mam coś autorskiego,wymyślonego po przeczytaniu tego felietonu. "Jedna wizyta w Strachocinie i koronawirus minie".

    • rok temu | ocena +8 / -8

      ghz

      Też miałem do tego nawiązać. Gdy świat w wirusa niewoli, szukamy ratunku u św.. Boboli