Reklama

Reklama

Wzmocnienie brzegów jeziora Solińskiego. Będzie więcej miejsc do spacerowania [VIDEO+FOTO]

Opublikowano: 24 listopada 2019 17:31
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Trwają prace wzmacniające brzegi Jeziora Solińskiego. Po 50 latach eksploatacji brzegi wraz z drzewami zaczęły osuwać się do wody.

Jak relacjonuje PGE, brzeg zabezpieczany jest siatką stalową oraz koszami siatkowo-stalowymi wypełnionymi kamieniem hydrotechnicznym. Poniżej koszy ułożone zostaną też materace z siatki stalowej, wypełnione również kamieniem hydrotechnicznym. Wykorzystane będą też oczepy żelbetowe zamocowane do gruntu za pomocą mikropali oraz kotew gruntowych. Chodzi o odcinek od zapory w kierunku Zatoki Drewnianej.
Prace pozwolą turystom bezpiecznie spacerować brzegiem Jeziora Solińskiego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Hajdi

    Wybetonujcie sobie mózgi. Kto wpadł na pomysł żeby tak spieprzyć tak piękny krajobraz.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    pablo

    Od lat jeździłem tam aby posiedzieć i wypić browarka na skałkach a teraz taka dewastacja. Szkoda i przykro patrzeć co zrobili

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Piotr Daniel

    Czy Gmina wreszcie przeczyta Ustawę Prawo Wodne i zacznie wymagać od właścicieli dostępności całej linii brzegowej, bez grodzenia i wpuszczania płotów wgłąb zalewu ?

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Johny

    Nic w rym dobrego jak dla mnie to zwykła dewastacja i bardzo zly krok zarowno dla przyrody jak i turystów ktorzy przyjeżdżają tu dla przyrody a nie betonu...