Reklama

Tragiczny wypadek w Bieszczadach. Nie żyje motocyklista

Opublikowano: ndz, 19 sie 2018 13:39
Autor:

Tragiczny wypadek w Bieszczadach. Nie żyje motocyklista - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Motocyklista z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z ciężarówką. Mimo reanimacji mężczyzna zmarł. Droga w tym miejscu jest zablokowana, policja kieruje na objazdy.

Do wypadku doszło w miejscowości Bereżki w powiecie bieszczadzkim około godziny 13. - Kierujący motocyklem zjechał na przeciwny pas ruchu i wjechał w ciężarówkę. Niestety, pomimo reanimacji mężczyzna zmarł. Na obecną chwilę nie dysponujemy jeszcze informacjami, kim jest ofiara - relacjonuje Bartosz Wilk z zespołu prasowego KWP w Rzeszowie.

Na miejscu jest policja i prokurator, trwa zabezpieczanie śladów, które pomogą w wyjaśnianiu przyczyn i okoliczności tej tragedii. 

Kierowca ciężarówki, jak informuje policja, był trzeźwy. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +5 / -5

    Motocyklista

    Ten gość jechał dziś za mna od strony Ustrzyk dln, ja tym razem auto z rodzina,a on za mną cały na czarno chyba na black KTM, ledwo widoczny w lusterku,zlany z czarnym asfaltem...jechał bardzo ostrożnie i zapobiegawczo, kilka razy ustepowalem mu drogę do wyprzedzenia ale odpuszczał, i ciągle widziałem jego skupione oczy w lusterku puszki...potem o... Rozwiń

  • 3 lata temu | ocena +7 / -7

    125cm

    Dopiero wczoraj smierć ojca i syna w Długiem a dzisiaj to.... Sam ostatnio mijałem kilku wariatów na dwóch kołach! Gdzie jest policja? Swoją drogą też posiadam motocykl i pewnie jak każdy mam chwile kiedy ponosi mnie na drodze . Ale drodzy państwo do jasnej cholery! Myslenie "nic mi sie nie stanie" prowadzi na cmentarz. Myślmy o sobie i i... Rozwiń