Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek pod Krosnem. Zginęła 21-latka i jej 40-letni sąsiad [ZDJĘCIA]

Opublikowano: sob, 6 paź 2018 10:40
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 21-latka i około 40-letni mężczyzna to ofiary śmiertelne tragicznego wypadku, do którego doszło w nocy, w Rogach (gm. Miejsce Piastowe). Z nieustalonych dotąd przyczyn kierowca dostawczego samochodu zjechał z drogi i roztrzaskał osobówkę, w której siedziały trzy osoby.

Reklama

Służby ratunkowe zostały powiadomione o zderzeniu dwóch samochodów około godziny 1:10 w nocy z piątku na sobotę. Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 17 w Rogach (gm. Miejsce Piastowe). 

Kierujący dostawczym Mercedesem Sprinterem jadąc z dużą prędkością w kierunku Miejsca Piastowego, z niewiadomych przyczyn zjechał na zatoczkę autobusową i uderzył z impetem w prawidłowo zaparkowany Fiat Cinquecento, w którym przebywały trzy osoby: 21-letnia kierująca, jej 26-letni brat oraz około 40-letni mężczyzna.

Siła uderzenia była tak duża, że Fiat znalazł się około kilkadziesiąt metrów od miejsca uderzenia, a samochód dostawczy zatrzymał się dopiero 100 metrów dalej. Części obu pojazdów rozrzucone były na obszarze kilkuset metrów kwadratowych.

W wyniku uderzenia z pojazdu wypadł przez przednią szybę 26-latek, który nie był zapięty pasami - chwilę wcześniej przebywał na przystanku i dopiero wsiadł do pojazdu. Niestety kierująca Fiatem oraz pasażer z tylnego siedzenia zostali zakleszczeni w pojeździe. 

Po kilku minutach od zgłoszenia na miejscu zdarzenia pojawiły się jako pierwsze dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego SPPR Krosno. Medycy udzielili pomocy rannemu 26-latkowi, który znajdował się poza pojazdem, niestety stwierdzili brak funkcji życiowych u osób, które znajdowały się w pojeździe. Kierujący Mercedesem, 19-letni mieszkaniec Pustyn również został ranny. Obaj zostali przewiezieni do szpitala.

Również po kilku minutach od zgłoszenia na miejscu pojawili się strażacy z OSP KSRG Rogi, którzy przystąpili do udrożnienia dostępu do ciał ofiar za pomocą sprzętu hydraulicznego. Również przybyli na miejsce strażacy z JRG Krosno użyli sprzętu ratownictwa drogowego.

Na miejscu pracowali również policjanci WRD KMP Krosno, KMP Krosno, technik kryminalistyki oraz prokurator rejonowa, pod której nadzorem funkcjonariusze policji będą wyjaśniać dokładne okoliczności tragicznego wypadku. Wiadomo, że 19-letni kierowca Mercedesa wracał z Węgier i do przejechania zostały mu ostatnie kilometry. Osoby, które znajdowały się w samochodzie osobowym to mieszkańcy Łęk Dukielskich (gm. Dukla). 

W miejscu wypadku została również udzielona pomoc medyczna i wsparcie psychologiczne rodzinie ofiar. Droga krajowa nr 19 została zablokowana na kilka godzin. Na miejscu zdarzenia pracowali Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Krośnie oraz Naczelnik Wydziału Operacyjnego KM PSP w Krośnie.

W działaniach uczestniczyły służby:
- SPPR Krosno (2x ZRM Renault)
- JRG Krosno (GBAPrRt MAN, GBA Mercedes, SLOp Nissan)
- OSP KSRG Rogi (GBARt MAN)
- WRD KMP Krosno
- WP KMP Krosno
- KP Dukla
- technik kryminalistyki KMP Krosno
- Prokuratura Rejonowa w Krośnie
- Pomoc Drogowa

info: Krosno 112

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Jo anna

    ...wystarczylo zjechac,przespac sie,odpoczac i dotrzec do celu...a tak,zniszczyl sobie i zabral dwojgu ludziom zycie...

  • 3 lata temu | ocena +4 / -4

    kiler

    cwelowi dożywocie podwójne zabójstwo

    • 3 lata temu | ocena +1 / -1

      XXX

      Tak powinno być. Ale znając życie to dostanie rok w zawieszeniu na trzy lata. I następni będą dalej tak jeździć , bo w nosie mają taką karę. No, ale sąd napewno znajdzie wiele okoliczności łagodzących.