Reklama

Tablica dla bohatera

Opublikowano:
Autor:

Tablica dla bohatera - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dwukrotny kawaler Orderu Virtuti Militari, bohater AK, więzień NKWD okrutnie poniżany i torturowany. Niezłomny sanoczanin, który większość swojego powojennego życia spędził w nędzy i ubóstwie. To o nim nie zapomnieli koledzy z AK i ci, dla których wydobycie z zapomnienia żołnierzy walki o niepodległość to misja.

Zygmunt Żyłka-Żebracki swoją piękną biografią zapisał się na kartach współczesnej Polski. W latach szkolnych w międzywojniu należał do Hufca Męskiego ZHP w Sanoku, absolwent Szkoły Podchorążych Piechoty w Różanie oraz w Ostrowie Mazowieckim. Dowódca plutonu 15. Pułku Piechoty "Wilków" w Dęblinie. W czasie drugiej wojny światowej komendant Obwodu Garwolin ZWZ, następnie komendant Obwodu Puławy AK. Po rozpoczęciu Akcji "Burza" w Okręgu Lublin został dowódcą odtworzonego 15. Pułku Piechoty "Wilków" AK. Dwukrotnie odznaczony, najpierw Krzyżem Srebrnym (1939) Orderu Virtuti Militari, później Krzyżem Złotym (1944) Orderu Virtuti Militari. Wielokrotnie aresztowany m.in. przez NKWD, przebywał w nieludzkich warunkach w więzieniach w Warszawie i Lublinie.

Tę niezwykłą postać, zasłużonego żołnierza walk o wolność, 18 sierpnia zebranym  przedstawiła harcmistrz Krystyna Chowaniec. Okazją do tego były uroczystości odsłonięcie tablicy honorującej płk. Zygmunta Żyłkę-Żebrackiego oraz jego żonę Marię Hrycaj-Żebracką, zasłużoną nauczycielkę, żołnierza ZWZ-AK. Uroczystość poprzedziła msza święta koncelebrowana przez księdza Jacka Michno, który dokonał poświęcenia tablicy w domu państwa Hrycajów przy ulicy Za Potokiem w Sanoku. W tym budynku ostatnie lata życia spędził płk Zygmunt Żyłka-Żebracki.

Organizatorami uroczystości był Światowy Związek Żołnierzy AK, koło w Sanoku, Hufiec Ziemi Sanockiej, Stowarzyszenie Wychowawców "Eleusis" przy wsparciu Starostwa Powiatowego w Sanoku. Wśród gości była Barbara Adamiak, siostrzenica Marii Hrycaj-Żebrackiej, która ufundowała tablicę. W swoim przejmującym wystąpieniu wspomniała swoje wujostwo, które nie bacząc na przeciwności losu, nie szczędziło zdrowia, by walczyć najpierw o wolność ojczyzny, a później o prawdę historyczną. Podziękowała również zebranym gościom, wśród których znaleźli się sąsiedzi państwa Żebrackich, ich przyjaciele oraz młodsze pokolenie jak harcmistrz Krystyna Chowaniec czy Andrzej Romaniak, historyk, upamiętniające heroicznych sanoczan.

Zebrani na podwórku domu państwa Hrycajów mogli zobaczyć wystawę fotografii przedstawiającą dokumenty i zdjęcia związane z postacią płk. Zygmunta Żyłki-Żebrackiego i jego rodziny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE