Reklama

Ta granica łączy

Opublikowano:
Autor:

Ta granica łączy - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Ponad 240 osób przeszło w rajdzie "Granicami Karpat" z Prełuk do Smolnika. Po drodze przeżyli spotkanie z leśnikami i patrolem CK Armii oraz napad XVII-wiecznych zbójników. Śpiewali z Romami Bergitka i boso przemierzali brody na Osławie.

Po trzygodzinnej drodze doliną Osławy i stromej wspinaczce do schroniska "Nad Smolnikiem" nastąpił odpoczynek: ognisko z kiełbaskami, grochówka, koncert piosenki bieszczadzkiej i cygańskiej, a także rozstrzygnięcie konkursu dla tych uczestników, którzy przeszli całą trasę. Impreza przyciągnęła osoby z całej Polski: Przemyśla, Wrocławia, Rzeszowa, ale też z Sanoka i Bieszczad, w tym wiele dzieci i młodzieży.

- Wspaniała impreza turystyczna - oceniła rajd jego uczestniczka, Urszula Woźniak. - Było rewelacyjnie.

Impreza jest częścią projektu "W sercu Karpat - granica, która łączy", realizowanego przez województwo podkarpackie i Agencję Rozwoju Regionalnego w Świdniku na Słowacji w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020.

- Jest to granica nietypowa, ponieważ nie dzieli, ale łączy - mówi Janusz Górnicki z Wydziału Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego w Rzeszowie, organizatora imprezy. - Ludzie przemierzali te góry dolinami rzek i przełęczami na linii północ-południe, która jest granicą między Karpatami Wschodnimi i Zachodnimi. Biegnie ona w kierunku Słowacji i pogórzy polskich. Ważne było, żeby tę linię ostatecznie ustalić. Zebrała się grupa specjalistów pod przewodnictwem prof. Jarosława Balona z UJ, z udziałem pani Evy Michaeli - kartografa z uniwersytetu w Preszowie, ekspertów, np. dr. Wojciecha Krukara, dr. Krzysztofa Szpary, i przewodników, którzy są praktykami. Zebrano dokumenty, zapisy i opinie. W drodze dyskusji wytyczono przebieg tej granicy. Ludzie lubią być w miejscach granicznych. Są one ciekawostką i atrakcją turystyczną.

Przetarg na organizację rajdu wygrało Biuro Turystyki Kulturowej "Pawuk" z Zagórza, natomiast jednym ze współorganizatorów były Lasy Państwowe.

- Włączyliśmy się do tej imprezy, wiedząc, że trasy będą prowadzić naszymi drogami - mówi Edward Orłowski z Nadleśnictwa Komańcza. - Ułatwiliśmy przejazd na Prełuki, na trasie było nasze stoisko, przeznaczone przede wszystkim dla dzieci i młodzieży, a więc z zabawami i konkurencjami, które służyły edukacji leśnej. Za każdą prawidłową odpowiedź lub wykonane zadanie dzieci otrzymywały upominki, broszurki, gadżety, mapy naszego nadleśnictwa, pamiątkowy drewniany talar.

Wyznaczenie granicy Karpat ma być pretekstem do działań promujących i bazą do budowania innych imprez. We wrześniu powstaną murale w trzech miejscowościach leżących w pobliżu polsko-słowackich przejść granicznych: w Komańczy na przęsłach mostu, w Barwinku na domu ludowym i w Krępnej na budynku Magurskiego Parku Narodowego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE