Reklama

Rozwód przez emigrację

Opublikowano:
Autor:

Rozwód przez emigrację - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wiele małżeństw decyduje się na rozłąkę i wyjazd do pracy za granicę w poszukiwaniu lepszego jutra. Scenariusz jest zazwyczaj stały, kobieta zostaje w Polsce z dziećmi, mężczyzna wyjeżdża, by zarobić na rodzinę, spłatę kredytu czy nowy samochód. Emigracja za pieniędzmi skutkuje nieraz rozpadem małżeństwa. Taki los spotkał dwie pary pochodzące z powiatu sanockiego.

Marta i jej mąż Łukasz są 24 lata po ślubie. Jak twierdzi kobieta, gdyby zliczyć czas kiedy naprawdę byli razem, to może wyszłoby 6 lat. Mężczyzna od 15 lat mieszka i pracuje w Anglii. Trzy lata temu dojechała do niego żona z synami. Jednak związek był już nie do odbudowania.

– Mąż wypija dziennie od 15 do 20 piw i dla niego to jest normalne – informuje kobieta. – Kiedy wcześniej przyjeżdżał do domu był idealnym mężem. Cała rodzina była pod wrażeniem, jaki jest dobry, wierzący, że chodzi do kościoła i przystępuje do komunii.

Łukasz był w rodzinnym domu ostatnio 4 lata temu. Nie przyjeżdża nawet na święta. Rzadko szuka kontaktu z rodziną. Nie dzwoni do żony, ani do dzieci. Nawet w sytuacjach kryzysowych potrafił zignorować bliskich. Z dziećmi praktycznie nie rozmawia, nie okazuje im ojcowskich uczuć. Najmłodszego syna traktuje jak powietrze. Starszego jeszcze toleruje, bo ten załatwia za niego wszystkie urzędowe sprawy w Anglii.

Więcej w 40 numerze Tygodnika Korso Gazeta Sanocka

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE