Reklama

Reklama

Reprezentacja Polski łyżwiarzy szybkich na zgrupowaniu w Sanoku [ZDJĘCIA+VIDEO]

Opublikowano: pt, 13 wrz 2019 17:06
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Grupa sprinterów, Reprezentacji Polski łyżwiarzy szybkich odbyła zgrupowanie w Sanoku. Panczeniści trenowali na lodowisku Areny oraz w trakcie treningów na sucho na stadionie Wierchy, tamtejszej siłowni i terenach zielonych Sanoka.

Bardzo miło słucha się pozytywnych opinii na temat naszych sanockich obiektów sportowych, a tylko takie mogliśmy usłyszeć od grupy sprinterów i ich trenera Tuomasa Nieminena. 

Do Sanoka zawitała kadra reprezentantów Polski w składzie 6 - cio osobowym : sanoczanin Piotr Michalski, Andżelika Wójcik, Kaja Ziomek, Artur Nogal, Gaweł Oficjalski, Damian Żurek. 

Korzystając z okazji chwilę porozmawialiśmy z Piotrem Michalskim. 

Jak zazwyczaj wyglądają treningi na zgrupowaniach łyżwiarzy szybkich?

Zwykle zgrupowania trwają dwa albo trzy tygodnie. W okresie przygotowawczym, czyli jeszcze taki jak mamy teraz skupiamy się na cięższych treningach. Głównie to rower, siłownia, trening lekkoatletyczny i imitacje łyżwiarskie. Niektórzy mają już w nogach kilka tysięcy kilometrów na rowerze, do tego mnóstwo ciężaru przerzuconego na siłowni, i oczywiście wisienka na torcie czyli treningi do „odmowy”, czyli takie, kiedy zakwaszenie organizmu jest tak duże, że mięśnie sztywnieją i ma się ochotę wyrzucić z siebie całe śniadanie...

To treningi na sucho a kiedy trenujecie na lodzie? 

Jeżeli mamy możliwość jazdy na lodzie to korzystamy z tego jak najwięcej. W tym roku pierwszy raz jeździliśmy latem na polskim lodzie dzięki hali w Tomaszowie Mazowieckim. Teraz powoli zaczniemy okres w którym będziemy nabierać szybkości i schodzić z obciążeń.

Piotrze, kto wpadł na pomysł zgrupowania w Sanoku?

Mając trochę większą przerwę w zgrupowaniach (jak na nasze realia bo na wyjazdach jesteśmy około 240 dni w roku), narodził się pomysł przyjazdu do Sanoka. Wiedziałem, że Sanok przywita nas z otwartymi ramionami, więc przesłałem informacje do Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, a im udało się to wprowadzić w plan przygotowań, ku mojej ogromnej radości. Zgrupowanie w Sanoku było mieszanką wszystkiego o czym mówiłem powyżej. Były luźne - techniczne i mocne treningi na lodzie. Lekkie przejazdy rowerem jak i mocne podjazdy. Trening lekkoatletyczny i siłownia.

Jak oceniasz, oceniacie jako kadra sanockie obiekty sportowe?

Tutaj muszę pochwalić Sanockie obiekty, bo często były lepsze niż te, o których słyszy się, że trenują popularni sportowcy gdzieś w Polsce. Dlatego bardzo jestem dumny że Sanok został przez wszystkich tak pozytywnie odebrany. Pierwszy raz miał okazje być tutaj nasz trener Tuomas Nieminen, który przyleciał prosto z Finlandii. Co prawda mieliśmy tylko czas żeby przejść się po rynku i wyskoczyć nad Solinę, ale i tak bardzo mu się u nas podoba i już planuje żeby częściej wracać do Sanoka.
Mam nadzieje że uda się to już w przyszłym roku podczas kolejnych przygotowań to sezonu.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.