Reklama

Czujka uratuje ci życie - rozmowa z z kapitanem Michałem Starego z Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Opublikowano:
Autor:

Czujka uratuje ci życie - rozmowa z z kapitanem Michałem Starego z Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku. - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości O zagrożeniach, jakie niesie ze sobą czad i o tym, dlaczego warto zaprosić do swojego domu kominiarza, rozmawiamy z kapitanem Michałem Starego z Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

Często słyszy się, że tlenek węgla to cichy zabójca...

 

Tak, bowiem jest to gaz, którego ludzkie zmysły nie są w stanie wyczuć. Jest bezwonny i bezbarwny. Kiedyś spotkałem się z opinią, że ma pewien posmak. Nie jest to prawdą. Tlenek węgla jest pozbawiony smaku.

 

Jak dochodzi do zatrucia czadem?

 

Najczęściej z powodu niedrożności przewodów wentylacyjnych i spalinowych. Czad powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, również paliw, który zachodzi przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Często zdarza się, że ludzie przesłaniają kratki wentylacyjne, np. w łazienkach, żeby było cieplej w pomieszczeniu. Zdarza się, że skutkuje to nieodprowadzeniem spalin. W ten sposób dochodzi do nagromadzenia gazu w pomieszczeniu, a w konsekwencji do zatrucia.

 

Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?

 

Czad blokuje transport tlenu do komórek organizmu. Objawy, których nie powinniśmy bagatelizować to: duszności, nudności, bóle głowy, wymioty, osłabienia, oszołomienia, przyśpieszenia czynności serca i oddychania. Przy dłuższej ekspozycji może kończyć się to utratą przytomności, a w konsekwencji śmiercią.

 

W naszym mieszkaniu doszło do zaczadzenia. Jedna z bliskich nam osób straciła przytomność. Co powinniśmy zrobić w takiej sytuacji?

 

Przede wszystkim wietrzymy mieszkanie, w którym się znajdujemy. Otwieramy okna, drzwi, wzywamy straż pożarną, która posiada specjalny sprzęt pomiarowy do badania stężenia tlenku i pogotowie ratunkowe. Poszkodowaną osobę wynosimy w bezpieczne miejsce, jeśli to nie zagraża jej zdrowiu. Jeżeli nie oddycha i ma zatrzymaną akcję serca, wykonujemy sztuczne oddychanie oraz masaż serca. Najważniejsze, żebyśmy nie stracili "zimnej krwi" i jak najszybciej udzielili pierwszej pomocy.

 

Świadomość ludzi na temat tego, jak dochodzi do zatrucia czadem, wydaje się ograniczona. A czasami, żeby uniknąć tragedii, wystarczy tylko...

 

...zamontować czujkę w pomieszczeniu, w którym znajduje się urządzenie grzewcze, np. kominek lub podgrzewacz gazowy, tzw. junkers. To urządzenie wykrywa minimalne, a nadal bezpieczne dla życia stężenie czadu w powietrzu i sygnalizuje to głośnym alarmem i migającą czerwoną diodą. Dzięki temu mamy czas, aby zapobiec zatruciu czadem. Czujka informuje nas, jeśli cokolwiek złego dzieje się z naszą instalacją grzewczą. Jej koszt jest niewielki, a życie bezcenne.

 

O tym, jak ustrzec się przed pożarem sadzy, przeczytacie w numerze 5 Korso Gazety Sanockiej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE