Reklama

Afrykańskie oraz belgijskie i francuskie szopki w sanockiej farze

Opublikowano:
Autor:

Afrykańskie oraz belgijskie i francuskie szopki w sanockiej farze - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W sanockiej farze można oglądać szopki afrykańskie oraz belgijskie i francuskie, które przywiózł tu emerytowany misjonarz ks. Marian Daraż.

Ks. Marian ze swoim bratem bliźniakiem Zdzisławem na zmianę pomagają obecnie w głównej sanockiej parafii po nagłej śmierci miejscowego wikarego, ks. Tomasza Grzywny. Obaj od lat 80. przebywali na misjach w Kamerunie: jeden przez 18, a drugi przez 22 lata. Tam zamawiali u miejscowych artystów obrazy i niewielkie rzeźby, w tym także szopki.

W 2004 r. wyjechali do Belgii. Jeszcze do niedawna istniał tam zwyczaj, że na Boże Narodzenie każda rodzina wykonywała własnoręcznie szopkę. Z czasem te niewielkie rękodzieła trafiały do second handów i magazynów, bo młodsze pokolenie nie było nimi zainteresowane po śmierci rodziców i dziadków. Bracia skupowali te pamiątki i prezentują je teraz w Sanoku. Rozłożone na bocznych ołtarzach budzą duże zainteresowanie nie tylko wśród dzieci.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE